—  95  —

wego; posiłki, których zadaniem jest przeciwnatarcie i które w tym celu znajdują się w pobliżu pierwszej linji, a więc w strefie działania ognia artyleryjskiego, mogą dzięki schronom zachować pełną gotowość bojową bez względu na ogień huraganowy; normalna praca dowództw, czuwanie posterunków obserwacyjnych, a w pew­nych nawet wypadkach działanie broni automatycznej może być zabezpieczone dzięki ukryciu w schronach, również bez względu na jednoczesny ogień huraganowy. Pozycję dzisiejszą charakte­ryzuje uszykowanie wgłąb, to znaczy że rezerwy komp., baonu, puł­ku i t. d. są kolejno bardziej oddalone. Otóż rozmieszczenie schronów jest rezultatem tego uszykowania wgłąb wojska, a w żad­nym razie nie naodwrót. Przytem im bliżej pierwszej linji znaj­dują się schrony, powinny być one tern mniejsze i płytsze, żeby w razie zniszczenia przysparzać mniej ofiar i w razie alarmu mieć zapewnione szybkie obsadzenie stanowisk.

Zasadniczo powinno się mieć schrony na cały garnizon (przynajmniej należy do tego dążyć).

Ilość, wielkość i rozmieszczenie schronów zależy w dużej mierze od potęgi artyleryjskiej przeciwnika. Schrony mieszkalne robi się rozmiarami od drużyny, a nawet sekcji, do plutonu. Większych schronów w fortyfikacjach polowych nie używa się.

Budując schrony, należy możliwie wyzyskać teren, projek­tując je na przeciwległych stokach gór i w ten sposób zabezpie­czając je od obserwacji ziemnej i granatów z haubic.

Schrony powinny być możliwie wcześnie odkopane, ewen­tualnie w robotach 2 go okresu (t. j. bezpośrednio po stanowiskach flankujących i przeszkodach), a nawet regulamin niemiecki pole­cał zaczynać ich budowę w pierwszym okresie; odnosiło się to do schronów 2 ej linji, gdyż w pierwszej zasadniczo ciężkie schrony były zabronione, a rozkaz marsz. Hindenburga posuwał się dalej i nawet nakazywał istniejące wysadzać w powietrze.

Motywy tego były te, że wojsko zdemoralizowane ogniem hu­raganowym nie chciało wychodzić ze schronów i pierwsza linja po­zostawała bezbronną. Jednakże wojna ostatecznie wykazała, że mimo wszystko należy budować płytkie schrony pod przedpier­siem w pierwszej linji.

Zabezpieczenie schronów osiąga się zapomocą środków taktycznych i technicznych.

Taktycznie — przez rozproszenie schronów w terenie, wyzys­kanie przeciwległych stoków, staranne maskowanie, wykonane jeszcze przed rozpoczęciem budowy schronu, wreszcie odpowiednią organizację roboty w okresie budowy, gdyż trzeba pamiętać, że w tym okresie najłatwiej nieprzyjaciel odkryje istnienie schronu.

Technicznie — przez zabezpieczenie się stropem z materjałów wytrzymałych (żelbet, szyny, kamień, drzewo) lub grubą warstwą ziemi rodzimej przez podkopanie się.

Główne zasady przy budowie i zakładaniu schronów będą: dać bezpieczne a więc wytrzymałe ukrycie, komunikację z ze­wnątrz zabezpieczyć przez conajmniej 2 wejścia odległe od sie-


—  96  —

bie o 8 — 10 m. (żeby jeden pocisk nie zniszczył obydwu), zor­ganizować pewny system alarmowy z posterunkami, oraz stano­wiskami obserwacyjnemi i mieć zapewnione obsadzenie w porę stanowisk strzeleckich (schrony w I-ej linji muszą być płytkie), wreszcie zapewnić przewietrzanie, oświetlanie, ogrzewanie, zabez­pieczenie od gazów, zaopatrzenie w wodę i bezpośrednią obronę schronu.

Pod względem wytrzymałości, najpewniejsze są schrony pod­kopowe, muszą one mieć jednak warstwę ziemi rodzimej od 6 m. Wskutek tego wymagają nadzwyczaj rzadkiego warunku: warstwy wody zaskórnej, umieszczonej głęboko. Według regulaminów francuskich nie należy się jednak zniechęcać żadnemi kosztami, o ile można zabezpieczyć schron od wody zaskórnej i dążyć bezwzględnie do typu schronu podkopowego.

Oczywiście, ten pogląd może mieć rację bytu tylko w woj­nie par excellence pozycyjnej.

Objętość schronów należy obliczać w ten sposób: o ile gar­nizonowi schronu zapewnia się spoczynek w pozycji leżącej, wów­czas buduje się prycze; w żadnym razie nie należy zadawalniać się pozostawionemi ławkami z ziemi.

Wymiary, jakie się przyjmuje na człowieka są: 1,70 m. dłu­gości na 0,50 — 0,70 m. szerokości; o ile prycze są jednopiętro­we, wówczas wysokość do pułapu wynosi 1,80 m. — o ile są prycze dwupiętrowe — 2,10 m., w schronach betonowych, ze względu na oszczędność materjału, daje się wysokość 1,10 — 1,40 m.

Należy zostawiać korytarz szerokości 1 m.; o ile schrony są na pół plutonu lub więcej, należy dla dowódcy zrobić od­dzielną pryczę z przejściem 0,50 m.

O ile garnizon schronu spoczywa w postawie siedzącej, liczy­my na człowieka 1/2 m. 2 powierzchni użytecznej.

Przy projektowaniu schronów dla dowództw, należy liczyć się z ilością oficerów i zaprojektować system korytarzowy z od­powiednią ilością ubikacyj. To samo tyczy się schronów dla punktów sanitarnych.

Pod względem wytrzymałości rozróżniamy: schrony przeciwko odłamkom, czyli lekkie i przeciwko granatom, czyli ciężkie.

Pierwsze, obliczone na kulki szrapnelowe i odłamki grana­tów mają strop utworzony z desek pokrytych warstwą ziemi.

Schrony przeciwko granatom wytrzymują ogień kal. 155 mm. i oddzielne pociski kalibru 210 mm.

Schrony przeciwko bombom, najcięższe, są wytrzymałe na wszystkie kalibry do 420 mm. włącznie i wchodzą w ramy for­tyfikacji stałych.

Schrony pośrednie między ciężkiemi, a lekkiemi utrzymały się w regulaminach niektórych armij (np. francuskiej), jako pół­ciężkie lub wzmocnione. Są one o tyle niedogodne, że, nie chro­niąc od bądźcobądź często spotykanego kalibru, nie dają pewno­ści bezpieczeństwa i mogą się stać łatwo grobem dla ukrytych strzelców; mają rację bytu na pozycjach górskich.


—  97  —

Pcd względem przeznaczenia dzielą się schrony na bierne i czynne, czyli bojowe. Pierwsze dają ukrycie strzelcom posił­ków lub oddziałom sanitarnym, drugie są to wszelkiego rodzaju schrony dla k. m., dla dowództw, stanowiska obserwacyjne i t. p.

Pod względem sposobu konstrukcji dzielą się na wykopowe i podkopowe.

46. SCHRONY PRZECIWKO ODŁAMKOM.

Właściwem zadaniem schronów tych jest ochrona przed niepogodą oraz przed kulkami szrapneli i odłamkami granatów. Używane na początku wojny pokrycia części lub całego rowu oraz nisze, odkopywane pod przedpiersiem z inicjatywy poszcze­gólnych strzelców, okazały się niebezpieczne (barykadując rów oraz raniąc odłamkami) i zostały zaniechane.

Rys. 152.

Zasadniczo dążymy do posiadania schronów ciężkich, dopóki ich jednak nie posiadamy, możemy zabezpieczyć obsadzie ro­wów dach nad głową w trojaki sposób:

1) odkopując specjalne rowy, połączone w dwóch końcach z rowami strzeleckiemi i przykrywając je lekkim daszkiem,

2) zakładając pod przedpiersiem owalne człony blachy falistej (rys. 152),

3) podkopując się na głębokość 0,20 m. — 0,50 m. niżej od dna rowu ramami średnich wymiarów, by w ten sposób osiągnąć warstwę rodzimej ziemi grubości około 0,70 m. (rys. 153).


—  98  —

SCHRONY PRZECIWKO GRANATOM.

47. SCHRONY WYKOPOWE.

Schrony wykopowe bywają drewniane, żelbetonowe, oraz z materjałów skombinowanych.

Schrony wykopowe wymagają przedewszystkiem jamy, którą oblicza się zależnie od powierzchni użytecznej schronu plus gru­bość ścian, plus spadek szkarp, uzależniony od gruntu i głębo­kości schronu. Na głębokość schronu wpływa wysokość jego w świetle (zależnie od tego czy prycze są jedno, czy dwupiętro-

Rys. 153.

we), grubość konstrukcji, wreszcie grubość stropu; ze względu na maskowanie schron nie powinien wystawać więcej niż 0,70 m. i mieć formy możliwie zaokrąglone.

O ile jama jest głębsza niż 3 m.. powinno się utworzyć sto­pień szerokości 1 m , co powierzchnię jamy u góry zwiększy o 1 m. w każdą stronę (rys. 154),

Wówczas usuwanie ziemi uskutecznia się przy pomocy ta­czek, co należy uwzględnić w organizacji pracy.

Przy kopaniu jamy w gruncie lekkim należy odpowiednio wzmacniać ściany, zaczynając od głębokości 1,50 m.


—  99  —

48. STROPY SCHRONÓW DREWNIANYCH.

Strop schronu przedstawia pewne kombinacje warstw, z któ­rych każda ma określone zadanie.

Będzie więc chodziło przedewszystkiem o zamaskowanie i pewne osłabienie lotu pocisku, następnie spowodowanie przed­wczesnej detonacji (licząc na zapalniki z opóźnieniem), przeciw­stawiając twardą masę; następnie na osłabienie, względnie rozło­żenie na dużą powierzchnię ciśnienia, wywołanego eksplozją i osta­tecznie — zabezpieczenie schronu przed tern osłabionem ciśnie­niem. Poniższe rysunki dają kilka rozwiązań tych zadań zależnie od grubości stropu, co znów stoi w związku z poziomem wody zaskórnej (rys. 156).

Rys. 154.

Rys. 155.

Warstwy, osłabiające lot pocisku i ciśnienie gazów, będą naj­częściej z ziemi: pierwsza najwyżej 15 — 20 cm. (żeby ziemia nie mogła odegrać roli przybitki), druga 70 cm.; warstwa deto­nująca bywa z kamieni (na cementowej zaprawie), z szyn, z belek żelbetonowych, z płyt żelbetonowych, z worków z cementem za­lanych wodą, w ostateczności z krąglaków sprzężonych w jedną całość drutem (rys. 155); warstwa detonująca powinna być zu­pełnie niezależna od właściwego schronu.

Ostatnią warstwę daje się z krąglaków, opierających się na ziemi rodzimej, nie na warstwach poprzednich. Krąglaki bierze się wymiarów 25 — 30 cm.; należy je powiązać drutem.


—  100  —

W braku innego materjału można się zadowolnić 3 warstwa­mi krąglaków z metrową warstwą ziemi na górze.

Strop powinien być znacznie większy niż płaszczyzna schronu celem zabezpieczenia go od podjechania: od strony nieprzyjaciela

Rys. 156.

powinien wystawać najmniej na 2 1/2 — 3 m., z boków schronu na 1 — 1 1/2 m.

Można ten sam efekt osiągnąć, zaginając strop i prowadząc go wówczas do przecięcia z linją wyprowadzoną od dna schronu pod kątem 45° ku powierzchni ziemi.

49. RUSZTOWANIA SCHRONÓW DREWNIANYCH.

Schrony drewniane bywają budowane na „jarzmach" lub „wieńcówką". Drugi sposób jest solidniejszy, wymaga jednak więcej materjału i dużej ilości wykwalifikowanych cieśli (rys. 157) (należy w rys. podkreślić wadę w konstrukcji: krąglaki stropu powinny się opierać na ziemi rodzimej).

Schrony „wieńcówką" miały szczególne zastosowanie, o ile chodziło o schrony na powierzchni, np. blokhauzy. Były one wówczas robione podwójną wieńcówką. Przestrzeń między ścia­nami 0,70 m. — 2 m. zasypywano ziemią lub gruzem (rys. 158) (ta sama uwaga, co przy rys. 157).

Dla wzmocnienia konstrukcji ściany „ wieńcówek" uszty­wnia się specjalnemi „ściskaczami", w „wieńcówce" zaś podwój­nej łączy się ściany poprzecznemi belkami co 1,50 m.

Przy obliczaniu czasu na wykonanie należy przyjąć, że 10 cieśli przygotuje materjał dla schronu „wieńcówką pojedyńczą" wymiarów 10 m. x 3 m. w ciągu ośmiu dni, doliczając czas na zmontowanie i zasypanie ziemią, otrzymamy 12 — 14 dni. W schronach na jarzmach daje się oszalowanie z desek lub dylin (8 cm.), założonych za słupce jarzm (ziemia przyciska deski do słupców).

Rozpiętość belek pułapu nie powinna w schronach drewnia­nych być większą niż 1,50 m.; w schronach na jarzmach słupy nie powinny być oddalone w jarzmie więcej niż na 1 m.

Ze względu na ewentualne ciśnienie, spowodowane wybu­chem, z boków schronu należy dawać jarzmom zastrzały przeciw-


—  101  —

Rys. 157.

Rys. 158.


—  102  —

działające naporowi ścian. W krąglakach pierwszej warstwy stro­pu należy robić zaciosy nad kapturami, w żadnym razie zaś nie osłabiać zaciosami kapturów, oraz wzmacniać całą konstrukcję klamrami.

Progi są zagłębione w ziemi i oddają ostateczne ciśnienie na grunt. (rys. 159.)

Na jarzma i na „wieńcówkę" idą krąglaki o średnicy około 25 cm. nie odarte z kory dla zmniejszenia roboty oraz zwiększe­nia odporności ich na wilgoć.

Rys. 159.

Rys. 160—163 dają typy schronów na jarzmach i „wień­cówką".

Rys. 162 i 163 dają typy schronów wykopowych o przezna­czeniu bojowem (stanowiska dla k. m. i miotacza bomb).

Jako przykład schronów z materjałów skombinowanych, moż­na podać schrony z blachy falistej, która odgrywa rolę ruszto­wania. Rys. 164 i 165 dają pojęcie o członach blachy i jej za­stosowaniu.

50. SCHRONY BETONOWE.

Jedynym materjałem, który zdolny jest całkowicie oprzeć się sile eksplozji granatu jest beton i żelbet. Jak wykazały do­świadczenia wojny ostatniej, nawet największy kaliber 420 mm. okazał się bezsilny wobec płyt żelbetonowych grubszych niż 1,70 m., o ile materjał był odpowiednio i w dobrych warunkach przy­gotowany.


—  103  —

Wytrzymałość betonu w stosunku do innych materjałów unaocznia poniższa proporcja równoważnych grubości zabezpie­czających:

Beton: żwir: drzewo: ziemia = 1: 2: 3: 5.

Grubość osłon żelbetonowych, zabezpieczających od trafnych pocisków waha się około 1,20 m. Jak doświadczenie wojenne

Rys. 160.

Rys. 161.

wykazało, schrony z cieńszym stropem są bezwarunkowo skaza­ne na zagładę.

Można również uzyskać dostateczną osłonę z samego be­tonu, będzie jednak wówczas wymagana znacznie większa gru­bość (do 2 m.).

Beton znalazł zastosowanie przy budowie schronów jedno­litych (z betonu lub żelbetu), jako oddzielne płyty, z których do-


—  104  —

Rys. 162.

Rys. 163.